Święto Skarbów Średzkich – warsztaty w Środzie Śląskiej

Grupa uczestników na tle wystawy plenerowej

17 maja 2026 roku w Środzie Śląskiej odbyła się druga edycja Święta Skarbów Średzkich – plenerowego wydarzenia nawiązującego do jednego z najcenniejszych odkryć archeologicznych w Polsce. W latach 1985 i 1988 podczas prac budowlanych w mieście przypadkowo odnaleziono średniowieczne monety i królewskie klejnoty, wśród nich niezwykłą złotą koronę z XIV wieku. Majowe święto przypomniało tę historię za sprawą pokazów, rekonstrukcji historycznych i różnorodnych atrakcji. W programie znalazły się również warsztaty urban sketchingu.

Pomysłodawczynią warsztatów była Ewa Lis, artystka prowadząca w Środzie Śląskiej zajęcia akwarelowe, która zaprosiła do współpracy Dorę Pindur, współzałożycielkę Fundacji Szkicownik bez Granic, doświadczoną urban sketcherkę i instruktorkę miejskiego szkicowania. Wspólnie przygotowały i poprowadziły zajęcia podczas Święta Skarbów Średzkich.

Organizatorki Ewa i Dora na tle plenerowej wystawy

Pierwsze kreski i rysunkowa rozgrzewka

Warsztaty rozpoczęły się od krótkiego wprowadzenia do urban sketchingu i kilku ćwiczeń na rozgrzewkę. Uczestnicy próbowali swoich sił w rysowaniu szybkich miniaturek oraz szkicowaniu bez patrzenia na kartkę. Ćwiczenia te miały pomóc rozluźnić rękę, przełamać obawy przed rysowaniem i zwrócić uwagę na znaczenie uważnej obserwacji.

Dwoje sketcherów szkicuje kramy na festiwalu

Dora pokazała również, jak wiele możliwości daje ograniczona paleta zaledwie czterech kredek akwarelowych. Każdy uczestnik otrzymał na własność taki niewielki zestaw, a do dyspozycji były także różne rodzaje i kolory papieru. Można było również wypróbować inne rodzaje kredek, które Dora przywiozła ze swoich zbiorów.

Kilku uczestników warsztatów siedzi wokół stołu z przyborami

Tymczasem ze sceny festiwalowej zaczęła dobiegać bardzo głośna muzyka, skutecznie utrudniając prowadzenie zajęć. Po pierwszych ćwiczeniach cała grupa przeniosła się więc w spokojniejszą część parku. Tam uczestnicy mogli obejrzeć szkicowniki Dory oraz publikacje poświęcone miejskiemu szkicowaniu, w tym książkę „Urban Sketching po polsku” i magazyn „Szkicownik Bez Granic”, a następnie wyruszyli na poszukiwanie własnych tematów rysunkowych w Środzie Śląskiej.

Środa Śląska w szkicownikach

Po zakończeniu części warsztatowej przyszedł czas na sketchwalk, czyli wspólne szkicowanie w przestrzeni miasta. Do uczestników warsztatów mogli dołączyć również bardziej doświadczeni urban sketcherzy, którzy nie potrzebowali już wprowadzenia do miejskiego szkicowania. Większość osób skierowała się w stronę rynku, ale każdy mógł wybrać własne miejsce i tempo pracy. Jedni skupili się na architekturze, inni uwieczniali scenki z życia miasta. Był też czas na kawę i coś słodkiego z pobliskiej cukierni, a dodatkową atrakcją okazał się poczęstunek kaszą gryczaną ze skwarkami, przygotowaną w ramach festiwalu.

Kilku sketcherów na krzesełkach szkicuje średzki ratusz

W szkicowaniu uczestnikom towarzyszył również zagraniczny gość – Michael Persch, zaprzyjaźniony urban sketcher z Niemiec, który współpracował z Urban Sketchers Poland już przy Festiwalu Miejskiego Szkicowania w Tarnowie i Międzynarodowym Sympozjum Urban Sketchers w Poznaniu. Choć nie zna polskiego i nie uczestniczył w części warsztatowej, z przyjemnością odkrywał nieznane mu dotąd miasto, oczywiście ze szkicownikiem w ręku.

Wystawa, na której każdy mógł mieć głos

Na zakończenie spotkania zorganizowano plenerową wystawę szkiców na jednej z parkowych pergoli. Uczestnicy mogli zaprezentować wybrane prace, wykonane zarówno na luźnych kartkach, jak i w szkicownikach. Wśród nich znalazł się również imponujący rozmiarami szkicownik Michaela.

Do obejrzenia wystawy prowadzące zapraszały przechodniów i gości Święta Skarbów Średzkich, zachęcając ich do oddania głosu na ulubioną pracę za pomocą samoprzylepnych karteczek. Ten prosty sposób głosowania sprawił, że wiele osób zatrzymywało się przy wystawie na dłużej, uważnie oglądało rysunki, porównywało je i dyskutowało o swoich wyborach.

Publiczność głosuje na ulubiony szkic

W głosowaniu nie chodziło o wyłonienie technicznie najlepszych szkiców, lecz tych, które najbardziej przemawiały do oglądających. Urban sketching jest otwarty dla każdego, niezależnie od doświadczenia i umiejętności, a różnorodność stylów i sposobów patrzenia na otoczenie stanowi jedną z jego największych zalet. Wybierając ulubiony szkic, widzowie kierowali się własnymi upodobaniami i emocjami, zamiast oceniać poprawność czy warsztat autora.

Po podliczeniu głosów trzy osoby, których prace zdobyły największe uznanie publiczności, otrzymały nagrody ufundowane przez Powiat Średzki. Upominki nawiązywały do lokalnego dziedzictwa i charakteru wydarzenia, a Ewa Lis wręczyła je wyróżnionym na festiwalowej scenie.

Cały świat jest pracownią

Święto Skarbów Średzkich okazało się świetną okazją do wspólnego rysowania, poznawania miasta i spotkania ludzi, których łączy ciekawość świata i chęć twórczego działania. Jak to często bywa w urban sketchingu, nie wszystko przebiegało zgodnie z planem, ale dzięki odrobinie elastyczności udało się szybko dostosować do sytuacji. W końcu dla sketcherów cały świat jest pracownią – wystarczy szkicownik i kilka kredek.

Dla niektórych uczestników warsztaty były pierwszym spotkaniem z miejskim szkicowaniem – i być może stały się początkiem nowej pasji. Dzięki inicjatywie Ewy Lis i założonej przez nią grupie Urban Sketchers Środa Śląska wspólne rysowanie ma szansę na stałe zagościć w życiu miasta.

Ewa Lis na tle festiwalowej sceny

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *