IV Festiwal Miejskiego Szkicowania – Tarnów 2026

Baner Festiwalu Miejskiego Szkicowania z logotypami organizatorów

Od 30 lipca do 2 sierpnia 2026 roku Tarnów na cztery dni stał się miejscem spotkania urban sketcherów z Polski i zagranicy. W Festiwalu Miejskiego Szkicowania wzięło udział 350 zarejestrowanych uczestników z 15 krajów. Ponieważ znaczna część programu była otwarta, a do wspólnego rysowania można było dołączyć również bez wejściówki – szacujemy, że przez całe wydarzenie przewinęło się łącznie około 500–600 osób.

Program wypełniały warsztaty, pokazy rysowania prowadzone przez polskich i zagranicznych instruktorów, sketchwalki, prelekcje, konkursy i codzienne spotkania przy wspólnym szkicowaniu. Można było podpatrywać bardzo różne sposoby pracy – od akwareli, gwaszu i kredek po pastele olejne, atramenty czy techniki mieszane – a przede wszystkim rysować Tarnów: Rynek i ratusz, kamienice, zaułki, katedrę, maszkarony, ludzi i codzienne życie miasta. W Teatrze im. Ludwika Solskiego działał dwupiętrowy Art Market, gdzie można było poznać i przetestować materiały plastyczne, porozmawiać z przedstawicielami marek i spotkać instruktorów także poza oficjalnymi punktami programu.

Upał, który momentami sięgał niemal 38 stopni, wymusił kilka zmian organizacyjnych, ale nie ostudził zapału uczestników. W relacjach po Festiwalu szczególnie często powracały właśnie spotkania z ludźmi, otwartość instruktorów, możliwość obserwowania innych przy pracy i ogromna różnorodność sposobów patrzenia na miasto. Obok doświadczonych sketcherów rysowały osoby, które dopiero zaczynały – niektóre po raz pierwszy odważyły się wyciągnąć szkicownik w przestrzeni miejskiej właśnie w Tarnowie.

Ostatnim punktem programu była wystawa w galerii BWA Tarnów. Przez pierwsze trzy dni uczestnicy mogli skanować powstające podczas Festiwalu prace, które następnie wydrukowaliśmy i pokazaliśmy razem na finałowej ekspozycji. Znalazło się na niej kilkaset szkiców – wykonanych wszelakimi technikami, przez osoby o bardzo różnym doświadczeniu i przedstawiających Tarnów na setki sposobów. Publiczność wybierała swoich ulubieńców nie według technicznej perfekcji, ale po prostu oddając głos na szkic, który szczególnie do kogoś przemówił.

Festiwal pokazał chyba najlepiej to, co w urban sketchingu najważniejsze: nie trzeba rysować w ten sam sposób ani być na tym samym poziomie, żeby usiąść obok siebie ze szkicownikiem. Z wielu pofestiwalowych relacji wyłania się podobny obraz – uczestnicy wyjeżdżali z nowymi znajomościami, mnóstwem inspiracji i bardzo dużą ochotą na dalsze rysowanie.

Więcej szczegółów na temat Festiwalu w Tarnowie znajdziecie tutaj.

Zdjęcie grupowe uczestników Festiwalu w Tarnowie

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *